Dajmy sobie trochę czasu i zobaczymy…
3. Zakończenie tej farsy…
Siedzicie razem w kawiarni a ona wyznaje Ci miłość myśląc że już wszystko w porządku. No i czas na knockaut. Powiedz zbolałym tonem:
- Dziwne że teraz jesteś pewna swojego wyboru a tydzień temu jeszcze nie byłaś?…
- Popełniłam błąd i teraz o tym wiem… Przepraszam…
- No bez wątpienia był to błąd. Zamierzasz jeszcze kiedyś tak postępować?
- Oczywiście że nie!
- Okej. Pamiętaj jednak że gdyby znowu przyszły Ci do głowy jakieś przerwy to mi się już w to nie będzie chciało bawić bo takie bycie razem mi się nie podoba.
- Rozumiem.
Jak widać Pewnie się jakoś usprawiedliwi bądź po prostu przeprosi. Po takiej rozmowie już raczej nigdy nie wpadnie na pomysł przerwy w związku. Potem powoli odpuść jej i będziecie znowu razem. Musisz jednak pamiętać żeby wiedziała że to Ci się nie podobało i więcej takich przerw sobie nie życzysz. Albo jesteście razem albo nie. Postaw jej takie ultimatum.